Poprzedni wpis dotyczył konkursów.
A więc UWAGA!!!! Będę się chwalić:
Dzisiaj dotarł do nas Babciny prezent który wygrałyśmy w konkursie u PIXBOOK .
Co prawda popełniłam gafę i jedno zdjęcie przesłałam w złym rozmiarze i nie wyszło ciekawie, ale przyznam ,że to moja wielka wina!
Kalendarz jest prześliczny.
Wykonanie? Jestem pozytywnie zaskoczona, wszystko dopracowane na ostatni "guzik".
A oto efekt:
Mile zaskoczyła mnie również sama przesyłka, kalendarz zapakowany w karton,aby nie uległ zgnieceniu. Czyli już wiemy, gdzie wywołamy naszą "MASĘ" zdjęć ;)
Jak myślicie? Spodoba się?
Piękny!!! Na pewno się spodoba!! :) Ja w zeszłym roku na Walentynki robiłam kalendarz na zamówienie dla mojego narzeczonego, z jego największą pasją - starymi motocyklami, efekt był świetny :) także to fajny sposób na "wywołanie" zdjęć :)
OdpowiedzUsuńTaki cudowny prezent, na pewno spodoba się dziadkom :)
OdpowiedzUsuń