;)

;)

piątek, 7 lutego 2014

Trudny wybór.




Wszystko zaczęło się 1 listopada 2012 kiedy to wraz z 3 dniową wówczas Nadią wróciłyśmy ze szpitala do domu.
Nastała noc i co dalej? CIEMNOOOOO!!!! A tu karmić trzeba!!
Jak tu coś zobaczyć bez oświecania dużego światła ?
 I właśnie wtedy zaczęły się nasze poszukiwania.

Opcja 1.
Na początku podebraliśmy lampkę w kształcie serca cioci, ale już trzeciej nocy poczułam dziwny zapach i okazało się że lampka się STOPIŁA i ROZLAŁA ;) (aż szkoda słów)

Opcja 2.


Kolejna była ta oto piękna lampka , lecz niestety żarówki po tygodniu się w niej przepalają,więc teraz tylko stoi na ozdobę bo szkoda wyrzucić.

Opcja 3.

Lampka znaleziona chyba gdzieś między domowymi gratami, na baterię. 
4x paluszki które wystarczają na 2max3 noce, więc po tym jak wykupiliśmy wszystkie zapasy baterii z pobliskich sklepów dokupiliśmy akumulatorki i ładowarkę.
 No tak...ale trzeba jeszcze pamiętać o ich naładowaniu....;) 
A więc wykupiliśmy baterie  chyba  i w pobliskich miejscowościach ;(

...zużytych baterii mamy już pokaźną ilość....i co dalej?

A może jakaś inna będzie trzymać dłużej? Więc oto i ona..

Opcja 4.

Opcja na bogato.. ale sprzedawca zapewniał,że wystarcza na dłuuuugo.
No i bęc....baterie wystarczały na uwaga....aż 4 nocne godziny!!!
Jedna wielka porażka i kolejna sterta zużytych baterii..
Jedynym plusem są piękne zmienne kolory.
Wówczas wróciliśmy do naszej opcji nr 3.

Znalazłam opcję elektryczną...
Opcja 5

. Zapewniano że daje lekkie światełko idealne do dziecięcego pokoju ale zrezygnowaliśmy bo zaraz po zakupie wszędzie pojawiały się te artykuły LINK 
 Wolałam nie ryzykować i kable zostały schowane a księżyc wisi i zdobi ścianę.
I znów opcja nr 3 wróciła.
Opcja 6.

Moja pamiątka po dziadkach...cudowna lampka ale ma już pewnie z 40 lat i boję się ,że się przepali ;)
Opcja 7.
  Była jeszcze mała lampeczka do kontaktu która świeciła i owszem ale jej blask było widać może na 40cm ;)

Dokładnie 24 stycznia na stronie Brother Max Polska odbył się konkurs gdzie była do wygrania lampka nocna.

pomyślałam... co tam...warto spróbować..i 
WYGRALIŚMY ;)

 Cieszyłam się choć nadal nie wierzyłam w istnienie
 "LAMPKI IDEALNEJ"
Opcja 8.





A jednak! Przetestowaliśmy i JEST! TO WŁAŚNIE ONA! LAMPKA IDEALNA!

Nowa lampka Brother Max łączy w sobie elegancki zaokrąglony kształt z wyjątkową funkcjonalnością. Jej podwójna korzyść wynika z tego, że gniazdko, w które jest wpięta pozostaje wolne, ponieważ inny sprzęt możemy podłączyć do gniazda znajdującego się na przodzie lampki, dzięki czemu można używać dwóch urządzeń jednocześnie.

Choć opracowana w szczególności do pokoiku dziecka, jej wyrafinowany design i neutralna kolorystyka, oznaczają, że lampka nadaje się do każdego miejsca w domu, zostawiając możliwość podłączenia kamerki czy odkurzacza w korytarzu. Tak, jak inne produkty Brother Max, tak i ta lampka rośnie wraz z rodziną, a w dalszej perspektywie można ją stosować na korytarzu, aby ułatwić starszemu dziecku nocne wizyty w toalecie.

Produkt wyposażony jest w osłonę gniazdka używaną w przypadku, gdy akurat nie posiadamy niczego, co chcielibyśmy podłączyć z przodu lampki. Nie trzeba jej kupować osobno. Aby skorzystać z lampki, wystarczy włożyć ją do gniazdka i włączyć zasilanie.

Lampka automatycznie zapala się, gdy zaczyna się ściemniać - zapewniając delikatne światło - a następnie wyłącza się o świcie.

Urządzenie działa na wysoce energooszczędnych diodach LED, co pozwala zaoszczędzić energię elektryczną.
  • Podwójne zastosowanie
  • Wysoka oszczędność energii
  • Do zastosowania w domu i poza
  • Osłona bezpieczeństwa przed dziećmi
  • Jasne światło diody LED, która nie nagrzewa się
  • Automatyczny system włączania i wyłączania.

 Jest tylko jedna rzecz której żałuję....że przez 16 miesięcy nie wiedziałam o jej istnieniu
Przez 16 miesięcy wydawałam pieniądze na lampki, baterie i traciłam nerwy aby zapewnić swojemu dziecku spokojny sen. Jestem zachwycona Lampką od Brother Max, daje naprawdę idealne światło dzięki czemu Nadula nie budzi się co chwilę ;)


Szczerze polecam i już wiem że jak tylko Nadia będzie korzystać z łazienki, lampki te zawitają u nas w całym domu ;)

poniedziałek, 3 lutego 2014

WYNIKI




Z pewnością długo czekaliście na ten dzień. 
Zanim ogłoszę wyniki Dziękuję Wam wszystkim za udział.

 Wybór jak zawsze przy tego typu konkursach był trudny, ale starałam się wybrać zwycięzców rzetelnie. Nagród mamy niestety tylko 5 (a może aż 5?)
 Nie zapominajcie,że dopiero się rozkręcam i już mam w głowie kolejny super pomysł na konkurs (liczę ,że wam się spodoba)

A więc;





1. 
Rękawiczki do ekranów dotykowych iGlove w kolorze szarym rozmiar uniwersalny od Euro-Elektronet

otrzymuje:

"Ja akurat bardzo lubię zimę! Wszyscy się zawsze śmieją jak mówię dlaczego,ale taka prawda! Najbardziej lubię zimę za to że pod płaszczami, kurtkami i szalikami nie widać czy ktoś jest gruby czy chudy. W tym czasie nikt nie przejmuje się tym jak wygląda. Każda z Nas wychodzi opatulony po szyje. nikt nikomu nie zazdrości mniejszyczh czy większych kg. Zimą Wszyscy jesteśmy równi! Tak powinno być zawsze :))"

Ewelina Woźniak 

2.

Etui-pokrowiec do twojego telefonu.
 (Zwycięzca przesyła model swojego telefonu, sponsor wysyła odpowiedni DOSTĘPNY model pokrowca) od Euro-Elektronet
otrzymuje;

Lubię zimę za piękne święta,które sprawiają że ludzie są lepsi choć przez chwilę,za to że można lepić bałwany i rzucać śnieżkami,robić aniołki na śniegu.Lubię też za to że można z dzieckiem wyjść na sanki lub na łyżwy,lubię za to że jak pada śnieg to jest przepięknie na dworze.Lubię zimę też za to że jak jest zimno to ludzie się do siebie przytulają,są bliżej żeby się ogrzać.Lubię też za to że zimą jest Sylwester i Nowy Rok i można zacząć nowe życie, mieć nadzieje i wiele zmienić.
Monika Kędzia

3. 

PLANET SPA BALI BOTANICA 
 Nawilżające Masło do ciała aż 200m 
otrzymuje ;

"...Hmmm... Nie lubię zimy zdecydowanie jestem ciepłolubna drażni mnie ubieranie się w multum ciuchów- swetry, kurtki, szaliki, rękawiczki... Nie, to nie dla mnie lubię się ubierać lekko i zwiewnie, a zima na to nie pozwala, choć w tym roku jest wyjątkowo łaskawa jak na razie podsumowując, zimy nie lubię, choć ma też swój urok, kiedy mogę na nią spoglądać zza okna przy cieple kominka "
Justyna Teraszkiewicz

4.

 PLANET SPA BALI BOTANICA Nawilżający olejek do ciała 150ml 
otrzymuje;
 
 Zima to ciężki dla mnie temat. Budzi we mnie sprzeczne uczucia. Jedna część mnie bardzo nie lubi zimy, druga zaś ubóstwia. Dlaczego?? Już wszystko tłumaczę :)

Nie lubię, bo:
-żeby wyjść na zewnątrz trzeba się należycie grubo ubrać. Dwa tysiące watrstw, grube skarpety, ciężkie płaszcze, kurtki, a wyjdziesz i i tak zmarzniesz. W dodaku ma się tak bardzo ograniczone ruchy, że im bardziej myślę o wyjściu, tym bardziej chcę zostać w domu;
-żeby ruszyć autem, trzeba najpierw odmrozić zamek, potem osrobac szyby, a na koniec wkurzyć się, bo właśnie okazuje się, że akumulator padł. Na szczęście w tym nieszczęściu nie jestem zmotoryzowana (ale mój mąż jest) i nie muszę tych czynności wykonywać codzień, ale jak widzę tych biednych ludzi, to łączę się z nimi w bólu
-gdy muszę szybko gdzieś zdąrzyć, a przy okazji przemieścić się przez pół miasta, w dodatku z wózkiem, to coś mnie trafia, bo muszę liczyć na MPK, które zimową porą jest wiecznie mocno spóźnione, bo przecież nawierzchnia ślizka i ostrożnie trzeba jechać.

Ale pomijając te strasznie przyziemne aspekty ubóstwaim zimę, bo
-moja córcia jedyna, ukochana i najcudowniejsza na świecie urodziła się właśnie zimą.
-mogę odkrywać zimę na nowo-zabawy saneczkowe i lepienie bałwana, rzucanie śnieżkami. Co prawda wszystko przede mną, bo mój dzieć jeszcze dość mały ale już się doczekać nie mogę mkolejnych zimowych sezonów
-zimową porą, dokładnie przed świętami jeszcze, jest u nas przez miesiąć Jarmark Bożonarodzeniowy. Magicze to miejsce i klimat taki ciepły, ze chce się w nim spędzać cały swój czas. A przy okazji i wydawać wszystkie pieniądze.

 Życie jak na karuzeli Anna S

5. 

Tusz do rzęs Irresistibly Sexy w kolorze Black Noir 
otrzymuje;
 
Nie lubię Zimy, bo nie lubię nosić tak wielu ubrań, no i muszę ubierać nie tylko siebie, ale i Córę. Nie lubię jej też dlatego, że szybko robi się ciemno i nie ma tak potrzebnego do życia Słońca. Ale ma jednak pozytywne strony... najpiękniejszy zimą jest widok skrzącego się padającego śniegu. Mam też nadzieję, że tego roku Zimę ociepli mi uśmiech Mojej Córeczki na sankach - ogrzeje to moje serce... pozdrawiam. (u ans dzisiaj gołoledź wszędzie - uwaga na poślizg - tego też nie lubię :P)

budujacamama.blogspot.com

 Zwyciężczynie proszę o kontakt na priv lub na jaimojanadzieja@gmail.com

 

UWAGA:

Niebawem ruszamy z kolejnym konkursem ;)



wtorek, 28 stycznia 2014

Mamidadi oraz Naturica

Ja wiem kochane Panie jak to fajnie jest wygrywać coś fantastycznego.
A więc mam coś dla Was...cudowny konkurs,z cudownymi nagrodami;
A oto i ON: 





Zagraj w skojarzenia i wygraj Super Nagrody!

Nagroda główna – ręcznie robiony, wyjątkowy miś o wartości 104 zł + kupon na zakupy kosmetyków naturica.pl za 100 zł

II nagroda – kupon na zakupy o wartości 50 zł w sklepie mamidadi.pl oraz kupon na zakupy o wartości 50 zł na zakupy w sklepie naturica.pl

III nagroda – kupon na zakupy w sklepie naturica.pl o wartości 50 zł

DODATKOWA NAGRODA NUMER 1 - DLA OSÓB polecających konkurs! Poleć nasz konkurs na FB, a możesz wygrać kupony o łącznej wartości 100 zł – 50 zł na zakupy w mamidadi.pl i 50 zł na zakupy w naturica.pl (wygrywa osoba która naszym zdaniem w sposób najbardziej kreatywny i ciekawy poleci udział w konkursie)

DODATKOWA NAGRODA NUMER 2 - Wszystkie osoby, które utworzą bezpłatnie swoje konta na sklepach: www.mamidadi.pl oraz na www.naturica.pl lub zapiszą się na newsletter i wyrażą zgodę na otrzymywanie newsów promocyjnych ze sklepu, otrzymają specjalny kupon o wartości 20 zł do zrealizowania przy zakupach powyzej 100 zł.

Jak wygrać nagrody? To proste!

1. Polub na Facebooku profile sponsorów: 


www.facebook.com/plNaturica

2. Napisz w komentarzu tutaj (nie u mnie na BLOGU!) lub wpisz na stronie www.rozdawajka.blogspot.com - z czym Ci się kojarzą:

Mamidadi.pl to...
Naturica.pl to...
Moja walentynka jest…

3. Udostępnij informacje o konkursie na swoim Facebooku

Polecając konkurs podczas jego udostępnienia możesz wygrać dodatkową nagrodę!

Konkurs trwa do 9 lutego.

Uwaga! Wysyłając odpowiedź wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych na potrzeby konkursu.

W konkursie mogą brać udział osoby pełnoletnie, mieszkające na terytorium Polski.

Nagrody zostaną wysłane bezpłatnie na terytorium Polski.

Wygrywają autorzy 3 najbardziej kreatywnych i zabawnych naszym zdaniem wpisów oraz jednego najbardziej kreatywnego polecenia.

Nagrody nie podlegają wymianie na ekwiwalent pieniężny.

Komisja konkursowa złożona z przedstawicieli mamidadi.pl oraz naturica.pl dokona wyboru zwycięzców w dniu 10.02.2014 r.

wtorek, 21 stycznia 2014

PIXBOOK Fotokalendarz - Nasz Babciny prezent ;)

Poprzedni wpis dotyczył konkursów. 
A więc UWAGA!!!! Będę się chwalić:
Dzisiaj dotarł do nas Babciny prezent który wygrałyśmy w konkursie u PIXBOOK .
Co prawda popełniłam gafę i jedno zdjęcie przesłałam w złym rozmiarze i nie wyszło ciekawie, ale przyznam ,że to moja wielka wina!
Kalendarz jest prześliczny.
Wykonanie? Jestem pozytywnie zaskoczona, wszystko dopracowane na ostatni "guzik".

 A oto efekt:









Mile zaskoczyła mnie również sama przesyłka, kalendarz zapakowany w karton,aby nie uległ zgnieceniu. Czyli już wiemy, gdzie wywołamy naszą "MASĘ" zdjęć ;)


Jak myślicie? Spodoba się?

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Konkursowicze / Konkursowiczki





Tak się zastanawiam, jak to jest u Was z konkursami.
Gracie? Wygrywacie?
Co  sądzicie o konkursach na Like?

Przyznam się szczerze,że ja gram, może nie tak dużo jak inni ale gram.
Nie lubię konkursów na LIKE, wręcz nienawidzę. 
Jak dla mnie konkursy na Like nie są do końca sprawiedliwe,ale w większości przypadków organizatorowi chodzi o dotarcie do jak największej liczby odbiorców.
Nie raz brałam udział w takim konkursie i jak się to skończyło? 
Chodziłam wkurzona dwa dni i tyle. Dodałam zdjęcie czy pracę (jak dla mnie godna zauważenia) udostępniłam zdjęcie, wchodzę  a tam praca dodana 5 minut po mnie i już ma 300 Like i brak jakiegokolwiek udostępnienia.
Jak to możliwe? A możliwe, wystarczy mieć czas i siedzieć na grupach lub po prostu wejść na allegro i KUPIĆ głosy. Zdziwieni? Ależ owszem, na allegro jest mnóstwo ogłoszeń o sprzedaż głosów czy Lików z różnych kont. Nie wspominając o generatorach głosów.
I właśnie dlatego zrezygnowałam z tego typu konkursów.
Czasem zaglądam na wyniki takich konkursów i uśmiecham się sama do siebie widząc wiecznie te same zdjęcia i nazwiska.

 A przecież w konkursie chodzi o zabawę.

Nie lubię też konkursów z rejestracją bo to nigdy nie wiadomo do kogo wędrują nasze dane osobowe. I jak to ostatnio ogłoszono na jednym z profili,które zajmują się udostępnianiem różnych konkursów, trwa fala oszustw. 
Przykład z ostatniego tygodnia;
Ty rejestrujesz się na stronie, oznaczasz ,że zapoznajesz się z regulaminem (choć wcale go nie czytacie), dostajesz do domu prezent, kosz ze słodyczami, koszulkę, torebkę itd i...............comiesięczny rachunek za rejestrację w ich serwisie!!!!!!!! 
Rezygnacja? Owszem z 3 miesięcznym wypowiedzeniem i kosztami rezygnacji!
 Apeluję o CZYTANIE REGULAMINÓW!!!!!! 

Najwygodniejszą i najbezpieczniejszą formą są konkursy typu "polub i udostępnij".
Chociaż tu dodam coś od strony organizatora.
Z racji ,że prowadzę też konkursy na stronie firmowej gdzie pracuję boli mnie jedna rzecz.
Czy Wy wiecie po co są te konkursy? Po co za DARMO oddajemy Wam nagrody?
Konkursy są swego typu reklamą i pozwalają przyciągnąć potencjalnego klienta.
A co z udostępnieniami?
 I tu jest ten problem. 
Organizator prosząc Was o udostępnienie zdjęcia  chce w ten sposób dotrzeć do jak największej ilości odbiorców (Waszych znajomych), jeśli Wy macie konto "KONKURSOWE" gdzie znajomych nie macie to do kogo dociera reklama? Myśleliście o tym?
Wielu Organizatorów to sprawdza i wybiera zwycięzców bardziej wiarygodnych. 
Bo wiarygodny nie może być ktoś mając 3 znajomych (i to inne swoje konta konkursowe) , brak zdjęć lub jedno z google. Może właśnie dlatego nie możecie wygrać?
Ja biorę udział w konkursach ze swojego PRYWATNEGO profilu, wielu moich znajomych widzi i udostępnia później to co dodaję lub ja dodaję to co widziała u nich. 
I właśnie na tym to polega.


A czy wygrywam?
A i owszem nie narzekam. W konkursach wygrałam już trochę wspaniałych rzeczy a i dzięki wygranym nie raz coś zamówiłam od sponsora. 
Wiele wygranych było rzeczami dla Naduli (bo jak się jest mamą, to dziecku da się wszystko) ale i dla siebie też wiele dostałam. Najbardziej cieszą mnie bony do sklepów odzieżowych ;) 
A i pochwalę się, że dziś dotarła do mnie paczka od Forumekspert ale nagrodą pochwalę się niebawem ;)


A Wy co myślicie na temat konkursów?
Jak to jest u Was?


środa, 15 stycznia 2014

KONKUS nr 1 ZIMA





Rozpoczynamy pierwszy konkurs na moim Blogu.
 Oczywiście dopiero się rozkręcam,więc wspierać mnie będzie nasza firma Euro-Elektronet która będzie również naszym sponsorem ;)

Nie wiem jak wygląda u Was, ale ja dziś za oknem widziałam Śnieg...dużo śniegu,więc postanowiłam Was zapytać : 

Czy lubicie Zimę?



I oto zasady konkursu;

1.Polub mój profil na FB Ja i Moja Nadzieja  
2. Polub profil MartaSworowskaLiderAvonLesznoBojanowoRawicz z którego konta również będzie nagroda.
3. Polub sponsora Euro-Elektronet 
4. Udostępnij Plakat konkursowy na swoim Profilu na FB PUBLICZNIE LINK DO PLAKATU
5.Odpowiedz na pytanie w komentarzu pod plakatem konkursowym "Dlaczego lubisz/nie lubisz zimy?"
Dla chętnych; Zaproś za pomocą tagu swoich znajomych, dodaj mojego Bloga do obserwowanych (jeśli dodasz poinformuj mnie o tym w swoim komentarzu ;))

A oto nagrody;

Rękawiczki do ekranów dotykowych iGlove w kolorze szarym rozmiar uniwersalny.

oraz
Etui-pokrowiec do twojego telefonu.
 (Zwycięzca przesyła model swojego telefonu, sponsor wysyła odpowiedni DOSTĘPNY model pokrowca)




PLANET SPA BALI BOTANICA 
 Nawilżające Masło do ciała aż 200ml



PLANET SPA BALI BOTANICA
Nawilżający olejek do ciała 150ml


Aby każda mogła poczuć się Sexy
Tusz do rzęs Irresistibly Sexy w kolorze Black Noir



 Łącznie wygrywa aż 5 osób ;)




Konkurs trwa od dziś 15.01.2014 do 31.01.2014. Wyniki w ciągu 7 dni, chociaż postaram się jak najszybciej ;)
Oczywiście sponsorzy,który chcą się dołączyć mile widziani ;)
UWAGA:
Jeśli nagrody się nie podobają, nikt nikogo do udziału nie zmusza. Udział w konkursie jest dobrowolny!
Wysyłka nagrody na terenie Polski.



sobota, 11 stycznia 2014

MOTYWACJA

Czymże byłby ten Blog bez opisania tego co dla mnie ważne i z czy jestem związana już od tylu lat?
Przyznam się szczerze ,że nie znam kobiety która nigdy się nie malowała, nie myła, nie perfumowała, nie używała kremu...
właśnie dlatego jestem z AVON od tylu lat.



Jak to się zaczęło ? 
Wszystko się zaczyna od potrzeby...moją potrzebą była oczywiście gotówka.
 Miałam jakieś 15 lat kiedy złożyłam swoje pierwsze zamówienie na znajomą, byłam bardzo podekscytowana...pakowanie kosmetyków sprawiało mi wielką przyjemność.
 No i oczywiście mogłam sobie pozwolić na PIERWSZY TUSZ DO RZĘS! (wcześniej nigdy się nie malowałam, jakoś to inne czasy były).
Kolejne zamówienia były coraz lepsze, klientki przemiłe i ten kontakt z ludźmi. 
Kiedy ukończyłam 18 lat, wpisałam się jako prawowita KONSULTANTKA i wtedy już wiedziałam,że chyba już nigdy nie zrezygnuję.
Gotówka z Avon pozwalała mi kupić sobie od czasu do czasu jakiś fajny ciuch, kartę do telefonu (a jak wszyscy wiedzą w tym wieku pisanie SMSów było 24h/dobę) i nawet lepszy telefon oraz darmowe kosmetyki jako gratisy;)
Nad Liderem się zastanawiałam, ale skąd można wiedzieć czy się uda jeśli się nie spróbuje? Więc spróbowałam i się udało ;) Z dużą pomocą mojej Liderki Emilii (mam nadzieję,że czytasz ten post) której za wszystko bardzo dziękuję ;) Motywację mi dała ogromną, a tutaj tylko ona jest najważniejsza!!!!! MOTYWACJA!

A tak to leciało ;
1 Konferencja w Warszawie i Spotkanie z Reese Witherspoon , Orlando Andrei i Goran'em Petrović ;)          










Niestety  z 2 konferencji nie mogę znaleźć zdjęć jak na złość ale było równie fantastycznie ;)

Więc jeśli jest ktoś kto się zastanawia myśląc: mnie się nie uda, ja nie będę miała zamówień, ja się nie nadaję! BZDURA! 

Odpowiedz sobie na podstawowe pytania;

*Myjesz się? Czy twoi znajomi się myją? (jeśli tak to z pewnością nie samą wodą i kupują do tego przeznaczone kosmetyki)

*Malujesz się? Czy Twoje znajome się malują? (z pewnością kosmetykami ;))

*Używasz perfum? Czy twoi znajomi ich używają? ( masz je na wyciągnięcie ręki)

* Nosisz torebkę, kolczyki itd? 

Jeśli kiedykolwiek ktoś się zastanawiał nad przyłączeniem się do naszego zespołu konsultantek,mam nadzieję,że zrozumiał jakie to łatwe! Bądźmy szefami samymi sobie ;) Pytania? Odpowiem na wszystkie .....;)


A tak to wygląda teraz.



Rośnie moja następczyni ;)